Travel-Yachting Smart Sailing
Partnerzy Portalu Czartery jachtów na Bałtyku Partnerzy Portalu
Pokaż żeglarstwo w dziale: wiadomości | relacje | obyczaje | słownik | DODAJ
żeglarstwo - wiadomości żeglarskie
24 Czerwca 2018 - wiadomości żeglarskie
Historyczne miejsce na podium dla Polski w prestiżowym wyścigu Volvo Ocean Race

Yacht Club Sopot zwyciężył w wyścigu legend ostatniego etapu Volvo Ocean Race płynącego ze szwedzkiego Goteborga do holenderskiej Hagi w klasie jachtów Volvo Ocean 60 / Whitbread 60. Po raz pierwszy w czterdziestopięcio letniej historii tego wyścigu polscy żeglarze znaleźli się na podium.

Sopocka załoga startowała na wynajętym od niemieckiej firmy Speedsailing jachcie Ilbruck Volvo Ocean 60 zwycięscy Volvo Ocean Race z roku 2001/ 2002. Polacy pokonali w wyścigu po morzu bałtyckim i północnym 516 mil morskich w prawie dwa razy szybszym czasie niż przewidywali w przygotowaniach do regat. Wyścig do Hagi zajał im tylko jeden dzień i dziewiętnaście godzin, do portu zawinęli o poranku w sobotę 23 czerwca.

Volvo Ocean Race

Yacht Club Sopot

Wyścig był dużym wyzwaniem zarówno dla jachtu i załogi. Przed startem prognozy pogody zapowiadały sztormowe wiatry dochodzące do 9 w skali Beauforta co oznaczało by, że w szczytowej fazie sztormu wyścig zmienił by się w walkę o życie i przetrwanie na morzu. Na szczęście dla załogi po spokojnych pierwszych paru godzinach wyścigu wiatry były bardzo silne, ale stabilizujące się w okolicach dwudziestu pięciu węzłów i tylko w porywach odchodzące do 8 w skali Beauforta. Fale szczególnie na morzu północnym momentami osiągały okolice sześciu metrów przechodząc ścianą wody przez pokład i przewracając znajdujących się na nim żeglarzy. Ze względu na panujące warunki walcząc z nie sprzyjającymi elementami otaczającej natury żeglarze pozostawali przypięci do pokładu i wszyscy bezpiecznie zakończyli regaty.

„Mimo ledwie dwuletniej historii naszego klubu od ponad roku przygotowywaliśmy się do tych najbardziej prestiżowych regat 2018 roku. Naszym celem było ściganie się, ale przede wszystkim dojechanie na metę w komplecie. Pierwsze miejsce w najliczniejszej klasie tego wyścigu wywalczyliśmy cało nocną batalią, zmagając się z deptającą nam po piętach konkurencją ze strony jachtu Assa Abloy który przypłynął na metę tylko piętnaście minut po nas. Dodatkowej satysfakcji dodaje nam wyprzedzenie jachtu Green Dragon jednego z trzech startujących jachtów nowszej generacji Volvo Open 70, najszybszych jachtów klasy Volvo jakie kiedykolwiek wyprodukowano. To stawia nas w klasyfikacji generalnej na trzecim miejscu po VO70 Ericsson 4 oraz VO70 Telefonica Blue. Teraz z dumą możemy wrócić jako historyczni zwycięzcy reprezentujący na morzach i oceanach świata Polskę i nasze rodzinne miasto Sopot”. Mówi komandor Yacht Club Sopot Filip Wójcikiewicz

Kolejnym wyzwaniem dla Yacht Clubu Sopot będzie start w żeglarskim Evereście, którym są regaty Sydney Hobart w grudniu 2018. Yacht Club Sopot na tą okazję wyczarterował superszybki jacht Volvo Open 70 i jest w trakcie kompletowania załogi mieszanej składającej się zarówno z profesjonalistów jak i amatorów.

Yacht Club Sopot powstał w 2016 roku reaktywując przedwojenną tradycję jachtingową miasta Sopot. Klub koncentruje się na promowaniu żeglarstwa wśród ludzi w wieku trzydzieści plus, którzy kiedyś mieli jakąś styczność z żeglarstwem albo od dawna czuli sentyment do tego sportu, ale nie mieli okazji go spróbować. Zamierzeniem klubu składającego się na dzisiaj z około pięćdziesięciu osób jest zachęcanie i propagowanie żeglarstwa we wszelkich jego formach od żeglarstwa turystyczno-rodzinnego, poprzez żeglarstwo sportowe na małych jachtach a kończąc na wielkich oceanicznych wyprawach sportowych na najszybszych jachtach świata. Klub daje szansę na naukę sztuki żeglowania i indywidualną ścieżkę rozwoju dostosowana do potrzeb, zainteresowań i możliwości czasowych każdego ze swoich członków. Na żeglarzy Yacht Clubu Sopot czekają w sopockiej marinie jachty sportowe delphia 24 oraz jacht rodzinny trzy kabinowy Jeanneau Sun Oddysey 349. Yacht Club Sopot w swojej dotychczasowej karierze wystartował już w regatach Rolex Fastnet Race 2017, oraz dwa razy w regatach St Maarten Heineken Regatta w roku 2017 i 2018.

Volvo Ocean Race Legends Race to regaty zorganizowane po raz drugi w czterdziestopięcioletniej historii wyścigu i po raz pierwszy w formacie dalekomorskim. Do pięćsetmilowego wyścigu pomiędzy Goteborgiem i Hagą mogły zgłosić się wszystkie jachty które kiedykolwiek historycznie startowały w wyścigu Volvo Ocean Race lub jego tytularnym poprzedniku Whitbread Round the World Race, który swoją pierwszą edycje miał w 1973. Na starcie stanęło 12 jachtów podzielonych na trzy klasy. W klasie najszybszych jachtów Volvo Open 70 wystartowały trzy jednostki. W najliczniejszej klasie Jachtów Volvo Open 60 / Whitbread 60 w tym polska zwycięska załoga Yacht Clubu Sopot z kapitanem Jarosławem Kaczorowskim na jachcie Ilbruck. Ostatnią klasą jachtów zamykały oldtimery w tym polski jacht Copernicus pod dowództwem kapitana Bronisława Tarnackiego uczestnika pierwszych regat z cyklu Volvo Ocean Race / Whitbread Round the World Race z 1973 roku.

Volvo Ocean Race to najtrudniejsze załogowe, okołoziemskie regaty na świecie. Historią sięgają do 1973 roku wtedy jeszcze organizowane pod nazwą Whitbread Round the World Race w której tylko raz i to w pierwszej edycji wystartowała polska załoga na jachtach Copernicus i Otago. Obecna edycja 2017 / 2018 zapowiada się na ostatnią historyczną edycję pod marką Volvo gdyż Volvo Corporation właśnie ogłosiło sprzedaż praw do organizowania regat nowemu syndykatowi poszukującemu sponsora tytularnego. Tegoroczna edycja podzielona była na opłynięcie świata w jedenastu etapach z czego ostatni etap wystartował z Goteborgiem do Hagi 21 czerwca równolegle do wyścigu Volvo Ocean Race Legends race ale trasą dłuższa o jakieś 400 mil morski. Zwycięski jacht spodziewany jest na mecie w Hadze w niedzielne popołudnie a batalia pomiędzy trzema prowadzącymi zespołami wyłoni zwycięzcę całych ponad rocznych regat. W regatach Volvo Ocean Race 2017 / 2018 wystartowało siedem drużyn z ośmioma żeglarzami na pokładzie każda. W czasie obecnego cyklu regaty odnotowały jedną ofiarę śmiertelną w śród żeglarzy, gdy w marcu angielski żeglarz mieszkający w Australi John Fish z zespołu Team Sun Hung Kai/Scallywag wypadł za burtę na |Oceanie Południowym około 1400 mil morskich od przylądka Horn. W kolizji jachtu Vestas 11th Hour Racing u wybrzeży Hong Hongu z łodzią rybacką zginął również chiński rybak.


Reklama | Prywatność i bezpieczeństwo | Partnerzy | Kontakt
Copyright © 2005 - 2018 ŻEGLARSTWO.PL
żeglarstwo - Valid XHTML! żeglarstwo - Valid CSS!